|
Osiołek już jest - toruński pręgierz |
|
|
|
|
18.10.2007. |
Ma 1,5 m wysokości i 2 m długości, jest sympatyczny i uroczy, choć kiedyś służył do karania. Po 210 latach nieobecności na Rynku Staromiejskim stanął znów pręgierz w kształcie osiołka, którego pojawienie się zapowiadano jeszcze przed wakacjami. 12 października wstęgę z grzbietu zwierza zdjęli wspólnie: prezydent Michał Zaleski, przewodniczący rady miasta Waldemar Przybyszewski oraz Benon Frąckowiak - główny inicjator powrotu osiołka. Odsłonięciu metalowego kłapoucha towarzyszył niezwykły spektakl - oto na Rynku Staromiejskim pojawiły się postacie, które odegrały ważną rolę w historii miasta: Wielki Mistrz Krzyżacki Herman von Salza, Mikołaj Kopernik, Henryk Stroband - XVI-wieczny burmistrz Torunia, Samuel Bogumił Linde oraz toruński Flisak i mieszczka Katarzyna - wszyscy oni rozegrali partię kości, w wyniku której, ku uciesze zgromadzonego tłumu, na ostro zakończony grzbiet osiołka trafił Wielki Mistrz Krzyżacki.
Osiołkowy pręgierz w ciągu zaledwie tygodnia swego istnienia wzbudził ogólny zachwyt zarówno torunian, jak i turystów. I choć kosztował 40 tys. zł, to trzeba przyznać, że nie są to pieniądze wydane na marne, bo dzięki niemu Starówka stała się jeszcze bardziej urokliwa.
|