|
06.08.2007. |
Toruńscy radni uchwalili plan zagospodarowania północnych obrzeży Rubinkowa - według ich decyzji nie będzie mogło tam powstać półotwarte więzienie dla 400 skazanych. Obszar między ul. Skłodowskiej-Curie a Rubinkowem został przeznaczony na trasę średnicową, zajezdnię tramwajową, ogródki działkowe, a także budownictwo mieszkaniowe i usługowe. Budowę więzienia na tym terenie oprotestowali już wcześniej mieszkańcy osiedla, teraz poparli ich radni, jednak szef służby więziennej w regionie, ppłk Waldemar Oleksiak zapowiedział zaskarżenie tej decyzji do wojewody.
Czy sprawa ta, ciągnąca się już ponad rok, znajdzie wreszcie sensowny finał? Możliwe, że nie, bo wszystko wskazuje na to, że problem półotwartego więzienia może zejść na dalszy plan wobec sprawy trasy średnicowej. Zgodnie z nowym planem, miałaby ona biec 100 m od bloków, co nie podoba się wielu radnym, jak i mieszkańcom. Dlaczego więc nowy plan zagospodarowania przeszedł 20 głosami, przy czterech wstrzymujących się? Chodziło o zablokowanie możliwości ulokowania więzienia w byłych koszarach policyjnych przy ul. Topolowej i w każdym innym miejscu na tym obszarze. Na szczęście dla trasy średnicowej są już inne pomysły jej poprowadzenia, tak by nie utrudniała życia mieszkańcom jednego z największych osiedli Torunia.
|